Składa się z 15 odcinków po 24 minuty.
Opowiada o chłopaku, Araragim Koyomi, który niegdyś był wampirem, lecz uratował go niejaki Oshino Meme. Mimo tego, że już nie jest wampirem pozostała mu zdolność szybkiego gojenia się ran. Araragi pewnego dnia złapał (i to w dosłownym znaczeniu tego słowa) dziewczynę o fioletowych włosach i niebieskich oczach. Okazało się, że dziewczyna nazywa się Senjougahara Hitagi i podobnie jak Araragi, potrzebuje pomocy Oshino. Fioletowo-włosa niegdyś spotkała "Kraba" i on odebrał jej wagę. Z tego powodu waży zaledwie 5 kg. Oshino pomaga jej. Wraz z dalszymi odcinkami Araragi spotyka inne postacie potrzebujące egzorcyzmów Meme.
Po dwóch pierwszych odcinkach niezbyt mnie to anime przekonało, lecz przemogłam się i obejrzałam do końca - wcale nie żałuje. :3 Zakończenie bardzo zaskakujące, no przynajmniej mnie ono zaskoczyło. Okey, teraz plusy i minusy. :3
+ Bardzo prosta, a zarazem ładna kreska,
+ Ciekawa akcja,
+ Piosenki, openingi i endingi wpadające w ucho,
+ Śmieszne wzmianki o rzeczach typu 18+,
- Gierki słowne, które są trudne dla nas do zrozumienia,
- Niekiedy bardzo długie dialogi.
Podsumowując: anime to bardzo mnie zaciekawiło, w sumie to nawet nie wiedziałam, że okaże się takie ciekawe. Przyznam się, że nie lubię anime o super mocach i tym podobne, ale Bakemonogatari bardzo mnie zaskoczyło. :3 Moimi ulubionymi postaciami zostały: Senjougahara i Araragi. x3 Naprawdę bardzo polecam to anime. :3

Dobra recenzja. Mam to anime w planach i chyba niedługo obejrzę ^__^
OdpowiedzUsuń